Kosmiczna Oktawa Hansa Cousto

Wedle pitagorejskiej koncepcji harmonii sfer wszystkie planety, krążąc po swoich orbitach, wydają określony dźwięk. Stosunki liczbowe między ruchami planet odpowiadają skalom muzycznym. Muzyka jest zatem odzwierciedleniem kosmicznych praw. Ta górnolotna idea została odrzucona dopiero w epoce renesansu. Wydawałoby się, że mając do dyspozycji całą dzisiejszą wiedzę astronomiczną, nikt nie wpadłby już na podobny pomysł. Nic bardziej mylnego!

Współczesnym wcieleniem harmonii sfer jest idea Kosmicznej Oktawy (ang. Cosmic Octave) autorstwa Hansa Cousto z 1978 roku. Głosi ona, że ciała niebieskie można powiązać z określonymi częstotliwościami dźwięku oraz kolorami. Częstotliwości wyznaczone przez Cousto są dziś chętnie wykorzystywane w alternatywnych terapiach dźwiękowych. Często za niemałe sumki oferuje się kamertony lub misy dźwiękowe, mające moc dostrajania do wibracji kosmosu. Wyruszmy więc w odyseję kosmiczną i sprawdźmy, czy nie mamy czasem do czynienia z astronomiczną pomyłką.

3, 2, 1… odlot!

Jak podaje oficjalna biografia, Hans Cousto urodził się w 1948 roku w Monthey, frankojęzycznej części Szwajcarii. Jest samozwańczym muzykologiem i matematykiem. (Czasami bywa nawet nazywany astronomem.) W 1968 roku zdał maturę, a następnie przez cztery lata studiował matematykę na Politechnice Federalnej w Zurychu.

Na uczelni nie znalazł jednak odpowiedzi na nurtujące pytania i w poszukiwaniu mądrości udał się do Indii. W latach 70. prowadził dość hedonistyczny tryb życia. Po kilku podróżach na Bliski Wschód przeprowadził się do Monachium, gdzie zrodziła się idea Kosmicznej Oktawy.

Często jesteśmy ciekawi, w jaki sposób ludzie wpadają na genialne pomysły. Z odkryciami wiążą się mniej lub bardziej wiarygodne historie. W tym przypadku mamy niesamowite szczęście, gdyż w szczegółach wiemy, jak nasz bohater opracował podwaliny swojej koncepcji. Niech chowają się jabłko Newtona, sen Mendelejewa i fortunny zbieg okoliczności Fleminga! Nasz muzykolog, matematyk i astronom na pomysł wpadł… po zażyciu grzybków halucynków:

Po zażyciu kilku magicznych grzybków (łysiczki lancetowatej) w Ogrodzie Angielskim 2 października 1978 Hans Cousto doznał wizji uniwersalnego znaczenia prawa oktawy w określaniu harmonicznych wysokości dźwięku, które wyprowadził z warunków astronomicznych.

https://www.planetware.de/tune_in/cousto/biographie.html

Od natchnienia do obliczeń

Sama inspiracja nie wystarczy do ugruntowania idei. Trzeba ją jeszcze jakoś zmaterializować. Dlatego jakiś czas później (zapewne po ochłonięciu) Cousto opracował broszurkę, w której dokonał obliczeń częstotliwości dla różnych zjawisk astronomicznych dotyczących Ziemi. Tym, w jaki sposób je wyznaczył, zajmiemy się nieco później. Na razie spójrzmy, jakie zjawiska, częstotliwości i kolory zostały powiązane.

Dzień ziemski, wyliczony na podstawie doby słonecznej, czyli okresu pomiędzy dwoma górowaniami Słońca, trwającego średnio 24 godziny. Częstotliwość: 194,18 Hz. Kolor: czerwono-pomarańczowy.

Dzień syderyczny, wyliczony na podstawie doby gwiazdowej, równej okresowi obrotu Ziemi wokół własnej osi, który trwa 23 godziny, 56 minut i 4,091 sekundy. Częstotliwość: 194,71 Hz. Kolor: czerwono-pomarańczowy.

Rok ziemski, wyliczony na podstawie ruchu obiegowego Ziemi wokół Słońca trwającego średnio 365,24 dni. Częstotliwość: 136,10 Hz. Kolor: niebiesko-szary.

Rok platoński, wyliczony na podstawie precesji Ziemi, czyli zmiany kierunku osi rotacyjnej. Wykonanie pełnego obrotu zajmuje około 25700 lat. Częstotliwość: 172,06 Hz Kolor: czerwono-fioletowy.

Broszurkę Cousto rozprowadził głównie wśród znajomych. Jednym z nich był Fritz Dobretzberger, który uznał, że wyliczone dźwięki dobrze byłoby usłyszeć i zamówił kilka kamertonów o odpowiednio dobranych częstotliwościach.

Wkrótce pojawiły się zamówienia na kolejne kamertony. Większość z nich rozdano, a część sprzedano w cenie 12 marek. (Uwaga: bardzo prawdopodobne jest, że właśnie tutaj należy upatrywać źródeł coraz bardziej popularnej terapii (?) kamertonami, która poza częstotliwościami planetarnymi wykorzystuje wiele innych częstotliwości (w tym oczywiście 432 Hz!). Terapia kamertonowa prężnie rozwija się także w Polsce. Aby pokazać ją w całej okazałości, poświęcimy jej oddzielny wpis.)

Kilka lat później, w 1987 roku, Hans Cousto opublikował swoją pierwszą książkę pt. „The Cosmic Octave – the Path to Universal Harmony”. Stanowi ona szczegółową wykładnię Kosmicznej Oktawy. Książka doczekała się dwunastu wydań.

W 1990 roku Fritz Dobretzberger zauważył, że ze sprzedaży kamertonów o kosmicznych częstotliwości może rozwinąć się intratny interes i założył firmę Planetware, która istnieje do dziś. Od tamtego czasu przybyło wiele nowych częstotliwości. W firmowym sklepie można dziś kupić zestaw standardowej wielkości kamertonów o 20 różnych częstotliwościach kosmicznych w przystępnej cenie 618 euro. Za zestaw 25 większych kamertonów przyjdzie zaś zapłacić zaledwie 1248 euro.

W kolejnych latach u Cousto najwyraźniej przeważyły zainteresowania substancjami psychoaktywnymi. Jego druga książka zatytułowana „DrogenMischKonsum” dotyczy zażywania narkotyków. W 2009 roku w publikacji pt. „Psychonautik, Hedonismus und Ekstase” zaproponował nawet, aby narkotyczne rytuały psychonautów zaliczyć do niematerialnego Światowego Dziedzictwa UNESCO. My tą drogą nie będziemy podążać – zamiast tego udajmy się w intelektualną podróż, którą oferuje Kosmiczna Oktawa.

Przed kolejnym skokiem w kosmos

Zanim jednak przejdziemy do omówienia szczegółów tej zacnej koncepcji, przypomnimy sobie, czym jest częstotliwość. Nazywamy tak liczbę wystąpień jakiegoś zjawiska w jednostce czasu. Przyjętą jednostką częstotliwości jest 1 herc (1 Hz), który oznacza jedno zdarzenie na sekundę. Zwróćmy uwagę na wykorzystanie tej samej wielkości fizycznej do opisu trzech różnych zjawisk: zdarzeń cyklicznych, fal akustycznych oraz fal elektromagnetycznych.

Zdarzenia cykliczne

  • Procesor średniej jakości komputera wykonuje 2 miliardy podstawowych operacji na sekundę. Ma zatem częstotliwość 2 gigaherców (2 GHz).
  • W standardowych monitorach LCD ekran odświażany jest 60 razy na sekundę. To daje częstotliwość 60 Hz.
  • Wskazówka sekundowa zegara wykonuje pełny obrót w czasie 60 sekund. Na sekundę przypada \frac{1}{60} pełnego obrotu, więc częstotliwość wskazkówki to \frac{1}{60} Hz.
  • Ziemia wykonuje pełny obrót wokół własnej osi w 23 godziny, 56 minut i 4,091 sekund, czyli 86164,091 sekund. Częstotliwość ruchu obrotowego Ziemi to \frac{1}{86164,091} Hz, czyli ok. 10 mikroherców (10 µHz = 0,00001 Hz) .

Częstotliwość fal akustycznych

Dźwięk jest zaburzeniem falowym w ośrodku sprężystym. Jedną z cech fali dźwiękowej jest jej częstotliwość. W postrzeganiu dźwięku przekłada się ona na jego wysokość. Dźwięki o mniejszej częstotliwości odbieramy jako niższe, a te o większej częstotliwości jako wysokie. Słyszymy częstotliwości w zakresie zakresie 20 Hz – 20000 Hz, przy czym górna granica maleje z wiekiem.

Drgania powietrza i powstałe fale akustyczne. Fala mająca większą długość fali (po lewej) ma niższą częstotliwość. Źródło: Institute of Sound and Vibration Research.

Warto wyróżnić pewien szczególny stosunek częstotliwości dwóch dźwięków. Dwukrotność danej częstotliwości (np. 220 Hz i 440 Hz) stanowi w muzyce interwał oktawy. Takie dźwięki postrzegamy jako podobnie brzmiące i oznaczamy tą samą literą. To zjawisko nazywamy równoważnością oktawy. Przesłuchajmy, jak brzmią kolejne oktawy od A subkontra do A czterokreślnego, czyli od najniższego do najwyższego A na fortepianie. (Słyszymy kolejno dźwięki o częstotliwości 27,5 Hz, 55 Hz, 110 Hz, 220 Hz, 440 Hz, 880 Hz, 1760 Hz i 3520 Hz.)

Częstotliwość fal elektromagnetycznych

Innym rodzajem fal są fale elektromagnetyczne. Powstają w wyniku zaburzenia pola elektromagnetycznego. O ile fale akustyczne potrzebują ośrodka, fale elektromagnetyczne mogą rozchodzić się w próżni. Spektrum fal elektromagnetycznych rozciąga się od fal radiowych, mających kilka herców, do promieniowania gamma o częstotliwości 300 EHz (eksaherców, czyli tryliona albo 10^{18} Hz).

Bardzo niewielką część spektrum elektromagnetycznego stanowi światło widzialne. Są to fale o częstotliwości 405-790 THz (teraherców, czyli biliona albo 10^{12} Hz). Czętotliwości fal elekgromagnetycznych tak przekładają się na kolory:

680–790 THz – fioletowy
620–680 THz – niebieski
600–620 THz – cyjan
530–600 THz – zielony
510–530 THz – żółty
480–510 THz – pomarańczowy
405–480 THz – czerwony

Kosmiczna Oktawa, kawa na ławę

Teraz jesteśmy już gotowi na zrozumienie idei Kosmicznej Oktawy. Jak się zaraz okaże, będzie ona pomieszaniem trzech rodzajów częstotliwości i próbą powiązania ich za pomocą równoważności oktawy, która ma sens wyłącznie dla fal akustycznych.

Prześledźmy, jak to tego dochodzi na przykładzie dnia ziemskiego, któremu Cousto przypisuje częstotliwość 194,71 Hz i kolor czerwono-pomarańczowy.

1. W pierwszym kroku wyliczana jest częstotliwość ruchu obrotowego Ziemi.

Tak się składa, że już to policzyliśmy! Przypomnijmy te obliczenia: Ziemia wykonuje pełny obrót wokół własnej osi w 23 godziny, 56 minut i 4,091 sekund, czyli 86164,091 sekund. Częstotliwość ruchu obrotowego Ziemi to \frac{1}{86164,091} Hz.

2. Następnie częstotliwość zdarzeń cyklicznych zostaje zinterpretowana jako częstotliwość dźwięku.

Zauważmy, że ta operacja jest wybitnie absurdalna. Fakt, że jakieś zdarzenie cykliczne można opisać za pomocą częstotliwości, którą wykorzystuje się także do opisu dźwięku, nie sprawia, że jedno jest tożsame z drugim.

Czy monitory podczas odświeżania ekranu z częstotliwością 60 Hz wydają dźwięk? Oczywiście, że nie, gdyż odświeżanie monitora nie wywołuje drgania powietrza w określonej częstotliwości. Podobnie za sprawą swego ruchu obrotowego nie czynią tego ciała niebieskie.

Nawet gdyby tak było, idea dźwięków planet napotykałaby na pewien problem. Ponieważ dźwięk jest drganiem cząsteczek, a przestrzeń kosmiczna próżnią, dźwięk nie miałby się w czym rozchodzić. (Właśnie z tej przyczyny efektowne dźwięki wybuchów statków kosmicznych w filmach science-fiction trzeba umieścić raczej w kategorii fiction niż w kategorii science.)

3. Ponieważ częstotliwość jest niezwykle mała, na zasadzie równoważności oktawej jest podwajana tak długo, aż osiągnie zakres pasma słyszalnego. Nie ma w tym jednak zasady: nigdy nie jest wybrana pierwsza częstotliwość mieszcząca się w paśmie słyszalnym, a któraś z kolejnych oktaw.

Częstotliwość ruchu obrotowego Ziemi zinterpretowana jako dźwięk przenoszona jest o 24 oktawy w górę:

\frac{1}{86164,091} \textrm{ Hz} * 2^{24} \approx 194,71 \textrm{ Hz}

Nie wiadomo, dlaczego nie została wybrana oktawa 21, 22 lub 23. Jakby nie było, operacja zastosowania równoważności oktawowej do zjawiska, które nie jest dźwiękiem, od samego początku była absurdalna.

4. W kolejnym kroku częstotliwość zdarzeń cyklicznych zostaje zinterpretowana jako częstotliwość fali elektromagnetycznej

Sytuacja analogiczna do punktu drugiego. Fakt, że jakieś zdarzenie cykliczne można opisać za pomocą częstotliwości, którą wykorzystuje się także do opisu fal elektromagnetycznych, nie sprawia, że jedno jest tożsame z drugim.

5. Ponieważ częstotliwość jest niezwykle mała, na zasadzie równoważności oktawej jest podwajana tak długo, aż osiągnie zakres światła widzialnego. Zakłada się, że uzyskany kolor odpowiada dźwiękowi wyliczonemu w punkcie 3.

Tym razem częstotliwość przeniesiona jest aż o 65 oktaw w górę, co daje częstotliwość 428,177 THz, odpowiadająca kolorowi czerwono-pomarańczowemu.

\frac{1}{86164,091} \textrm{ Hz} * 2^{65} \approx 428,177 \textrm{ THz}

Częstotliwości 194,71 Hz, otrzymanej w punkcie 3, przypisywany jest zatem kolor czerwono-pomarańczowy.

Takie utożsamienie dźwięku z kolorem jest całkowicie niedorzeczne. Fale akustyczne nie są falami elektromagnetycznymi, gdyż powstają w wyniku zupełnie odmiennych procesów. Dlatego ani oko nie zobaczy fal elektromagnetycznych, ani ucho nie usłyszy fal elektromagnetycznych.

Przykładem fal elektromagnetycznych są fale radiowe. Mają częstotliwość od 3 Hz do 3 THz, zatem obejmują zakres 20 Hz – 20000 Hz. Ktoś mógłby zatem pomyśleć, że fale radiowe nachodzą na zakres pasma słyszalnego. Tak jednak nie jest. Fale elektromagnetyczne wynikają z zaburzenia pola elektromagnetycznego, a fale dźwiękowe z zaburzenia gęstości i ciśnienia w ośrodku sprężystym. Pasmo elektromagnetyczne jest niezależne od pasma akustycznego. Nie ma fal elektromagnetyczno-akustycznych.

Co wiecej, zasada równoważności oktaw nie znajduje zastosowania przy spektrum elektromagnetycznym. Zdwojenie danej częstotliwości fali elektromagnetycznej nie spowoduje, że kolor związany z uzyskaną częstotliwością będzie identyczny. Czyniąc to z najniższą widzialną częstotliwością, czyli 405 THz (kolor czerwony), uzyskujemy 810 THz i lądujemy w zakresie niewidzialnego promieniowania ultrafioletowego (UV).

Podsumujmy: wykorzystanie tej samej jednostki nie oznacza, że mamy do czynienia z tymi samym zjawiskiem. Fakt, że częstotliwość zdarzeń cyklicznych, częstotliwość fal akustycznych i częstotliwość fal elekgromagnetycznych możemy wyrazić za pomocą herców, nie utożsamia ich. Dlatego Kosmiczną Oktawę należy włożyć między bajki.

W sposób analogiczny do przedstawionego Cousto postępuje z ruchem obiegowym albo obrotowym innych ciał niebieskich, w szczególności planet. Inaczej sprawa wygląda ze Słońcem. Od czasu, gdy Kopernik postanowił je wstrzymać, nie jest ono szczególnie skore do ruchów. Z tego względu w Kosmicznej Oktawie częstotliwość centralnej gwiazdy Ukadu Słonecznego wyznacza… „wyimaginowana planeta, która krążyłaby wokół Słońca z prędkością bliskiej prędkości światła”. Dowiedzenie nonsensu takiego zabiegu możemy zostawić naszym wyimaginowanym przyjaciołom.

Co ciekawe, w towarzystwie planet pojawia się Pluton, który w 2006 został zdegradowany do planet karłowatych. Dodajmy jeszcze, że wśród częstotliwości planetarnych nigdzie nie pojawia się 432 Hz (co wcale nie szkodzi to temu, aby kamerton z tą częstotliwością zagościł w sklepie internetowym).

Uzdrawianie kosmosem

Wszystkie te rachunki na nic by się zdały, gdyby dźwięki te miały tylko wybrzmiewać. Jednak jak twierdzą zwolennicy Kosmicznej Oktawy – one także leczą! Dzieje się tak za sprawą procesu, który wykorzystywany jest w wielu terapiach dźwiękowych. Na blogu spotykamy go po raz pierwszy, ale na pewno nie ostatni. Panie i Panowie, oto harmonizacja czakr!

Koncepcja czakr wywodzi się z religii wschodnich, ale została przejęta przez miłośników wiedzy alternatywnej. Jak możemy dowiedzieć się na jednej z tysiąca stron poświęconych tej tematyce, czakry uważane są za ośrodki, w których gromadzi się energia (której oczywiście nie da się zmierzyć metodami naukowymi). Zazwyczaj wymienianych jest 7 czakr. Każda z nich odpowiada ponoć za inne funkcje życiowe.

Niekiedy zdarza się, że któraś z czakr ulega zablokowaniu. Wówczas należy ją odblokować poprzez harmonizację. Można dokonać tego na wiele sposóbów. Pomóc mogą m.in. kryształy, kamyczki, kadzidełka, bransoletki, wisiorki, wahadełka, koraliki, olejki, mydełka, herbatki, zawieszki, świecidełka, breloczki, zioła, buteleczki, misy, różdżki i świeczki. Ale harmonizować czakry można także dzięki określonym dźwiękom. Tak się składa, że czynią to kamertony o częstotliwościach wyznaczonych dzięki Kosmicznej Oktawie!

Na jednej ze stron możemy dowiedzieć się, jaka planeta jest przyporządkowana której czakrze i na co najlepiej działa każdy z kamertonów:

  • Czakra 1 – częstotliwość Ziemi (194,18 Hz). Moc: „instynkt, przetrwanie, bezpieczeństwo”.
  • Czakra 2 – częstotliwość Księżyca synodycznego (210,42 Hz). Moc: „emocje, twórczość”
  • Czakra 3 – częstotliwość Słońca (126,22 Hz). Moc: „funkcje mentalne, moc, kontrola, ambicja, kariera”
  • Czakra 4 – częstotliwość roku ziemskiego (136,10 Hz). Moc: „poświęcenie, miłość, współczucie, uzdrawianie”
  • Czakra 5 – częstotliwość Merkurego (141,27 Hz). Moc: „mowa, samoekspresja”
  • Czakra 6 – częstotliwość Wenus (221,23 Hz). Moc: „intuicja, analiza, percepcja pozazmysłowa”
  • Czakra 7 – częstotliwość roku platońskiego (172,06 Hz). Moc: „myślenie całościowe, funkcje paranormalne.”

Bolesne lądowanie

Dlaczego czakrom przypisano akurat te ciała niebieskie i dlaczego występują akurat w takiej kolejności? W końcu z 20 dostępnych częstotliwości można wybrać 390700800 różnych układów. Tego prawdopodobnie nigdy się nie dowiemy. Jednak z pewnością nie powinniśmy być tym zdziwieni, ponieważ każdy dźwiękowy terapeuta wyznacza takie częstotliwości czakr, jak mu się żywnie podoba.

Ale jak to? Czy czakry nie powinny mieć zawsze tej samej częstotliwości? Cóż… niekoniecznie. Na dowód tego twierdzenia sporządziliśmy specjalną tabelkę (kliknij w obrazek, by powiększyć | a tu .pdf). Jest to spis najróżniejszych metod terapii dźwiękowych oraz postulowanych częstotliwości czakr. Tam, gdzie wspomniano, dołączone są także nazwy literowe dźwięków. Niektóre źródła podają częstotliwości w zakresach, a jeszcze inne dopuszczają kilka wartości. Bałagan jest taki, że przydałaby się harmonizacja…

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie czc499stotliwoc59bci-czakr-2.png

Jak nie powiedział Albert Einstein, „tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej”. Z drugiej strony mówi się także, że jeśli coś jest głupie, ale działa, to wcale nie jest głupie. Dlatego trzeba stwierdzić, że Kosmiczna Oktawa wcale nie jest taka głupia, bo działa – choć nie jako nie jako metoda leczenia, a maszynka do zarabiania pieniędzy.

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Kosmiczna Oktawa Hansa Cousto

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s